Mój pierwszy film reklamowy

Ostatnio mówiliśmy o kompleksach  osób niepełnosprawnych. Dziś sprawdzimy, jakie kompleksy  mają początkujący biznesmeni:

 

  • Żeby najlepiej zareklamować pani firmę  zrobimy krótki filmik reklamowy.
  • Wspaniale! Kiedy?
  • Kiedy pani sobie życzy. Chciałbym, żeby to był filmik  z pani udziałem.
  • Co! W życiu! Nie zgadzam się!
  • Dlaczego?
  • Ja okropnie wyglądam na zdjęciach…. a tu film…. Nigdy!
  • Dzięki temu firma  będzie dużo bardziej wiarygodna.
  • Nie! Niech pan wymyśli coś innego.
  • Ja mogę wymyślić, ale film  z pani udziałem przyniesie dużo więcej zysków. Może zrobimy tak?  Zrobimy film  w plenerze. Wybierze pani miejsce, gdzie czuje się pani miło i bezpiecznie. Swobodnie bez kamery opowie pani o swojej firmie.
  • No dobrze możemy spróbować.
  • Wspaniale. Jest pani cudownie naturalna. Chce pani zobaczyć jak pani wyszła?
  • Co? To pan to kręcił?
  • Tak, ukrytą kamerą.
  • To okropne! Jak pan mógł?!  Na pewno wypadłam strasznie!
  • Nieprawda. Wypadła pani fantastycznie.
  • Mówi pan tak, tylko dlatego, że panu płacę.
  • Nieprawda. To jest opinia fachowca. Naprawdę wypadła pani fantastycznie. To co? Mogę wrzucić ten filmik  do internetu?
  • Skoro mówi pan, że wyszłam dobrze, to niech pan wrzuca.

Pomoc osoby z zewnątrz to jeden ze sposobów pozbycia się kompleksu  przed publicznością. Ludzi można zastąpić zabawkami czyli lalkami lub misiami. Nie będą chwalić ani krytykować, ale podświadomie będziemy czuli ich obecność. Mówiąc do nich nauczymy się promować film. Najlepsze filmy  to te zrobione spontanicznie. One nas uspokajają i rozluźniają. Wtedy wychodzimy pięknie,  bo zapominamy o tym, że inni będą je oglądać.

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>